Pokolenie ikea – pokolenie stracone?

Dzisiejszy świat umożliwia nam wszystko, wystarczy tylko wyciągnąć dłoń i po to sięgnąć. Przy odrobinie szczęścia można wzbogacić się w klika chwil, stać się sławnym i rozpoznawalnym. Wyścig szczurów rozpoczyna się już na studiach,kiedy to walczymy o dobrą ( w mniemaniu społeczeństwa) przyszłość i prestiż. Pieczołowicie zapełniamy CV kolejnymi stażami, praktykami, a w końcu nadchodzi obrona i już, mamy to. Drzwi do dorosłości otwierają się przed nami otworem. czytaj dalej…

DZIEWCZYNY WYKLĘTE

 

Były takie młode, chciały kochać, śmiać się i oddać serce komuś, kto je do grobu będzie kochał. Każda, która wyruszyła za swym nieustraszonym żołnierzem, skazywała siebie samą na pewną, męczeńską śmierć. Ale czymże jest śmierć w obliczu miłości, która przejmuje rozum i serce już na zawsze? Czy młoda dziewczyna jest w stanie oprzeć się roześmianym, niebieskim oczom wysokiego blondyna w mundurze? Albo też śmiałemu brunetowi z zarostem w lśniących oficerkach? Bohaterki tej książki wybrały życie krótkie, ale w zamian za to przeżyły coś niezwykłego – coś, czego za żadne pieniądze świata kupić się nie da – prawdziwą miłość.

Oddaj głos dziewczynom z antykomunistycznego podziemia…

czytaj dalej…

” Dziewczyny z Solidarności”

DZIEWCZYNY Z SOLIDARNOŚCI

Co robią kobiety jeśli mężczyźni rozpoczynają rewolucje? Oczywiście, że nie siedzą w domu – walczą razem z nimi. „ Dziewczyny z Solidarności” to portrety jedenastu znanych, ale niestety często już zapomnianych kobiet, które sprzeciwiły się komunistycznemu reżimowi.

czytaj dalej…

” Dziewczyny z powstania”

Kobiety myślą, spostrzegają i odczuwają rzeczywistość w sposób całkiem odmienny niż robią to mężczyźni. Ich dłonie stworzone zostały do niesienia pomocy,  a serca przepełnia ciepło i wrażliwość, którymi nieustannie dzielą się ze światem. Czas wojny dobitnie ukazał, jak ogromna jest różnica pomiędzy mężczyzną a kobietą. Oni walczyli, zabijali i do ostatniego tchu byli w stanie bić się o to, co najważniejsze. One na przekór leczyły i naprawiały – rany serca jak i te, które bolały o wiele bardziej – rany duszy. Walczyli jakby przeciwko sobie, a równocześnie w tej samej, słusznej sprawie – bronili kraju, wolności, honoru. Nadszedł pełen grozy ale i nadziei sierpień roku 1944. Młodzi Polacy, patrioci mieli już dość represji okupanta, chcieli  w końcu odetchnąć pełną piersią w wyzwolonym kraju, poczuć zew wolności i cieszyć się młodym życiem bez granic. Byli to w większości pełni zapału chłopcy i dziewczęta, wrzała w nich gorąca krew, niesamowity entuzjazm i niepohamowana chęć do walki z wrogiem.  Nadeszła godzina W, godzina pożegnania się z najbliższymi i przywitania się ze śmiercią, strachem, ale i nieśmiało tlącą się iskrą nadziei. Od tej pory na ulicach Warszawy rozpoczęły się dni zbierające krwawe żniwo.

czytaj dalej…