Dziewczyny z powstania – Anna Herbich

Kobiety myślą, spostrzegają i odczuwają rzeczywistość w sposób całkiem odmienny niż robią to mężczyźni. Ich dłonie stworzone zostały do niesienia pomocy,  a serca przepełnia ciepło i wrażliwość, którymi nieustannie dzielą się ze światem. Czas wojny dobitnie ukazał, jak ogromna jest różnica pomiędzy mężczyzną a kobietą. Oni walczyli, zabijali i do ostatniego tchu byli w stanie bić się o to, co najważniejsze. One na przekór leczyły i naprawiały – rany serca jak i te, które bolały o wiele bardziej – rany duszy. Walczyli jakby przeciwko sobie, a równocześnie w tej samej, słusznej sprawie – bronili kraju, wolności, honoru. Nadszedł pełen grozy ale i nadziei sierpień roku 1944. Młodzi Polacy, patrioci mieli już dość represji okupanta, chcieli  w końcu odetchnąć pełną piersią w wyzwolonym kraju, poczuć zew wolności i cieszyć się młodym życiem bez granic. Byli to w większości pełni zapału chłopcy i dziewczęta, wrzała w nich gorąca krew, niesamowity entuzjazm i niepohamowana chęć do walki z wrogiem.  Nadeszła godzina W, godzina pożegnania się z najbliższymi i przywitania się ze śmiercią, strachem, ale i nieśmiało tlącą się iskrą nadziei. Od tej pory na ulicach Warszawy rozpoczęły się dni zbierające krwawe żniwo.

Czytaj dalej Dziewczyny z powstania – Anna Herbich